Kiedy wreszcie powstanie nowoczesny port zbożowy?
Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych apeluje do Henryka Kowalczyka, wicepremiera i ministra rolnictwa, o konieczności budowy nowoczesnego portu zbożowego.

Budowa w Polsce nowoczesnego portu zbożowego jest koniecznością. O tej inwestycji dyskutuje się od kilkunastu lat, ale poza tym nic się nie dzieje. W opinii Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych mimo wielu wcześniejszych apeli i monitów oraz deklaracji poprzedników ministra rolnictwa, w programie „Polski Ład dla rolnictwa” zabrakło decyzji o takiej inwestycji. Dlaczego jest to projekt strategiczny i powinien być potraktowany priorytetowo?
Nadwyżki musimy eksportować
Związkowcy argumentują, że produkcja zbóż w naszym kraju znacznie przewyższa zapotrzebowanie wewnętrzne. W ostatnich latach jest to 3-8 mln t. W minionym roku, w którym zbiory przekroczyły poziom 34 mln t, potrzeby eksportowe wyraźnie wzrosły. W związku z postępem w hodowli nowych odmian i agrotechnice, należy się spodziewać dalszego wzrostu ilości ziarna produkowanego w naszym kraju. Tym samym problem eksportu jego nadwyżek będzie narastał.
- Sprawdź: Stawiają na własne białko roślinne
Ziarno zbóż eksportujemy do Niemiec, Egiptu i Arabii Saudyjskiej, ale też do wielu innych krajów. Aby tych rynków nie utracić i zdobywać nowe, konieczna jest budowa nowoczesnego portu zbożowego. To, że dotychczas nam się udawało eksportować tak duże ilości ziarna, mimo braku stosownej infrastruktury portowej, nie powinno być powodem do zaniechania jej budowy. Każdego roku rosną bowiem wymagania odbiorców polskiego zboża na świecie. Coraz bardziej liczy się nie tylko cena, ale także warunki transportu, szybkość dostawy, obsługa, czy bezpieczeństwo transakcji.
Działanie zamiast obietnic
Wszelkie dotychczasowe zamiary w tym względzie kończyły się tylko obietnicami budowy takiego portu (terminala) w Świnoujściu czy Gdyni. Zbożowcy nie chcą, aby w tej sprawie nadal nic się nie działo. Mają świadomość, że jest to kosztowna inwestycja, ale absolutnie niezbędna. Uważają, że utworzenie Terminala Intermodalnego w Bydgoszczy Emilianowo jako zaplecza dla portu zbożowego m.in. w Gdyni, jest potrzebne w kontekście eksportu polskich towarów rolno-spożywczych. Jednak nie jest on w stanie zastąpić portu morskiego dostosowanego do przeładunku dużych mas zboża.