Nowa technologia szczepienia nasion soi
Żywotność bakterii użytych do szczepienia nasion siewnych soi ma kluczowe znaczenie dla dynamiki rozwoju roślin, ilości azotu wiązanego z powietrza oraz plonu nasion i białka.

Ponad 90% zapotrzebowania na soję w Europie pokrywa import z odległych krajów trzecich, bazujący na odmianach genetycznie modyfikowanych. Zwiększanie europejskiej produkcji soi wolnej od GMO opiera się przede wszystkim na inicjatywach firm prywatnych. Wiadomo już, że w praktyce postęp ten nie zależy tylko od dostępności genetyki i odmian dostosowanych do lokalnych warunków.
Bakterie decydują o wielkości plonu
Na wyniki produkcyjne soi znaczny wpływ mają bakterie symbiotyczne Bradyrhizobium japonicum. Udostępniają one roślinom znaczne ilości azotu niezbędnego do wzrostu i wytwarzania białka. Jednak nie występują one naturalnie w glebach uprawnych Europy. Dlatego rolnicy muszą szczepić nasiona soi przed siewem. Niestety, dotychczas stosowane metody szczepienia nasion soi wspomnianymi bakteriami nie zapewniają powtarzalnych wyników nawet w ujęciu pojedynczych gospodarstw.
– Uprawa soi w Europie znacznie się rozwinęła dzięki genetyce, ale szczepienie nadal stanowi poważne wyzwanie praktyczne. Niezależnie od tego, czy szczepionka jest nanoszona w zakładzie nasiennym, czy w gospodarstwie, wiele istniejących rozwiązań opiera się na szczepach bakterii nieprzystosowanych do europejskich gleb, jest trudnych w przechowywaniu lub transporcie i nanoszonych nierównomiernie. Ponadto większość szczepionek ma bardzo krótki okres przydatności: żywe bakterie trzeba nanieść na 1-2 dni przed siewem. W przeciwnym razie szybko tracą skuteczność. To sprawia, że szczepienie na dużą skalę jest niepraktyczne i ogranicza potencjał plonu nasion oraz białka, jaki mogą osiągnąć rolnicy.
Benjamin Laga, prezes zarządu Protealis
Lepsza żywotność bakterii symbiotycznych
Belgijska firma biotechnologiczna Protealis informuje, że wprowadza na rynek opracowaną przez siebie nową technologię szczepienia nasion soi bakteriami Bradyrhizobium japonicum. Zdaniem firmy aplikowana drogą powlekania nasion szczepionka MagNfix długo utrzymuje żywotność bakterii, dzięki czemu przez 90 dni działają one równie dobrze, jak szczepionka stosowana bezpośrednio przed siewem.
- Sprawdź: Wchodzi nowy hodowca odmian soi
W niezależnych doświadczeniach przeprowadzonych w wielu lokalizacjach MagNfix zapewnił średnio o 31% większy plon oraz o 7% wyższą zawartość białka w porównaniu ze szczepionkami referencyjnymi. Podobne dane z doświadczeń polowych nie wykazują statystycznie istotnej różnicy w plonie ani zawartości białka między nasionami otoczkowanymi MagNfix wysianymi po jednym, dwóch lub trzech miesiącach przechowywania, a nasionami wysianymi bezpośrednio po szczepieniu.
– Badania polowe są ważne, ponieważ potwierdzają zarówno wyniki agronomiczne, jak i elastyczność. Nasiona soi są dostarczane gotowe do siewu, prosto z worka, z bakteriami efektywnymi w europejskich glebach przez 90 dni, co pozwala rolnikowi siać wtedy, gdy warunki pogodowe są odpowiednie. Połączenie wysokowydajnej genetyki soi z wysokoefektywną szczepionką w jednym, zintegrowanym nasionie to nowość.
Benjamin Laga
Premiera podczas kongresu nasiennego
Szczepionka MagNfix będzie dostępna jako gotowy materiał siewny soi za pośrednictwem europejskich dystrybutorów. Producent podaje, że MagNfix znajduje się już na niemieckiej i europejskiej liście środków produkcji (FiBL), dzięki czemu nadaje się zarówno dla rolnictwa ekologicznego, jak i konwencjonalnego. Premierę ogłoszono 26 października br. podczas kongresu nasiennego – Euroseeds 2026 – dorocznego spotkania europejskiego sektora nasiennego, który odbywa się w Walencji (Hiszpania).