Komisarz popiera odstępstwa od płodozmianu i odłogowania

Czy możliwe jest odstępstwo od odłogowania 4% gruntów ornych w 2023 r.? Komisarz UE ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski chce to zrobić z powodu wojny na Ukrainie.
Komisarz UE ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski jest za przedłużeniem co najmniej do przyszłorocznych żniw, zwolnienia z obostrzeń dotyczących stosowania płodozmianu i odłogowania gruntów ornych.

Komisarz UE ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski chce lobbować w Komisji za zawieszeniem przepisów dotyczących płodozmianu i odłogowania. Podczas ostatniej konferencji ministrów rolnictwa krajów Wspólnoty zapowiedział, że chce wyjść naprzeciw licznym postulatom rządów członków UE, aby móc przeciwdziałać kryzysowi dostaw żywności, który wywołała wojna na Ukrainie. Chodzi o pewne odstępstwa w realizacji Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) w przyszłym roku, które wprowadzono już w bieżącym. Prośbę o poparcie do komisarza Wojciechowskiego skierowało 16 z 27 państw członkowskich UE.

Zwolnić przynajmniej do przyszłorocznych żniw

Pod wpływem masowej perswazji Janusz Wojciechowski obiecał, że spróbuje przekonać Komisję do wprowadzenia ustępstw w przyszłym roku. Ministrom zależało szczególnie na obniżeniu wymagań dotyczących obowiązku utrzymania reżimu płodozmiennego i odłogowania 4% gruntów ornych. Komisarz przyznał ze zrozumieniem, że wobec sytuacji, jaka nastała od lutego br., zaplanowane wcześniej obostrzenia nie powinny być stosowane przynajmniej do żniw w 2023 r.

Godny uwagi jest fakt, że za czasowym zawieszeniem nowych wymogów opowiedział się nawet niemiecki minister rolnictwa Cem Özdemir, który znany jest ze swoich proekologicznych przekonań. Ku zaskoczeniu zaproponował nawet, żeby przez ograniczony czas umożliwić uprawę pszenicy po pszenicy, aby odciążyć napięty rynek światowy.

Głośnym echem w ostatnich dniach rozbrzmiał w świecie apel prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o wykluczenie Rosji z Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO). Zapytany o tę propozycje komisarz Wojciechowski powiedział, że podziela apel prezydenta Ukrainy. Na poparcie swojego stanowiska wspomniał o blokadach ukraińskich portów handlowych, celowych atakach na ukraińskich rolników i zorganizowaną kradzież ukraińskiego zboża przez Rosję. Po czym podsumował, że wszystko to można również uznać za celowe ataki na globalne bezpieczeństwo żywnościowe.

© Materiał chroniony prawem autorskim. Zasady przedruków w regulaminie.