Wzywają do oszczędzania wody

Europejski Trybunał Obrachunkowy niedawno skierował do Komisji Europejskiej raport, w którym stwierdza, że unijni rolnicy mogą zbyt swobodnie korzystać z wody.
Chociaż zasoby wody słodkiej w Europie się kurczą, to rolników decydujących się na nawadnianie upraw dość szybko przybywa.  Zdjęcie: Dreczka

Europejscy rolnicy zużywają zbyt dużo wody, a ponadto korzystają z niskich stawek i licznych udogodnień. Taką opinię wydał niedawno Europejski Trybunał Obrachunkowy (niezależny urząd kontroli finansów UE) w raporcie „Zrównoważone wykorzystanie wody w rolnictwie”. Jednocześnie trybunał wzywa Komisję Europejską do wprowadzenia bardziej rygorystycznych przepisów dotyczących korzystania z wody. Jego zdaniem w Unii robi się zbyt mało, aby zmniejszyć zużycie wody w rolnictwie. Pojawia się też uwaga o tym, że niektóre unijne dotacje wręcz stymulują wzrost korzystania z wody.

Rolnictwo bez wody nie istnieje

Rosnące zużycie wody przez rolnictwo ma swoje przyczyny. Na pierwszy plan wysuwają się zmiany klimatyczne i coraz częściej występujące susze. Wielu rolników stara się przed nimi bronić, inwestując w systemy nawadniające. W 2016 r. nawadniano ok. 6% gruntów rolnych w UE. Dla unijnych audytorów jest oczywiste, że rolnictwo pilnie potrzebuje wody do nawadniania upraw, co nie zmienia faktu, że ma to wpływ na obniżenie zasobów dostępnej wody.

Według Europejskiej Agencji Środowiska (EEA) z ogólnej ilości wody zużywanej w UE na rolnictwo przypada 24% poboru. W odniesieniu np. do 1990 r. oznacza to spadek o prawie 1/3. Znaczący spadek obserwowano do 2010 r., po czym nastąpił stopniowy wzrost. Audytorzy uważają, że UE powinna tworzyć zachęty do ograniczania zużycia wody. W swoim raporcie zalecają Komisji Europejskiej m.in.:

  • dopilnować, aby państwa członkowskie uzasadniały wysokość swoich opłat za wodę i ułatwienia, np. brak pozwoleń na pobór wody wykorzystywanej w rolnictwie;
  • powiązać płatności w ramach Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) z normami środowiskowymi dotyczącymi zrównoważonego wykorzystania wody;
  • spowodować, żeby projekty finansowane przez UE przyczyniały się do osiągnięcia celów Ramowej Dyrektywy Wodnej (RDW).
Czy korzystanie z wód podrożeje?

Wcale nie musi. Audytorzy przekazują jedynie zalecenia, a Komisja Europejska może je uwzględnić lub nie. Na obszarach ubogich w wodę rolnicy mają już czasami problemy z uzyskaniem pozwoleń na pobieranie wody. Postępujące zmiany klimatyczne z pewnością umniejszą zasoby wodne, a zapotrzebowanie ze strony rolnictwa wzrośnie. Tymczasem UE chce zachować zasoby wód podziemnych (głębinowych) w nienaruszonym stanie.

Problem kurczenia się zasobów wody słodkiej w Europie zauważono dość dawno. Ponad 30 lat temu UE przyjęła wspomnianą wyżej Ramową Dyrektywę Wodną, aby zapewnić zrównoważone korzystanie z wody. Ten dokument zobowiązuje państwa członkowskie m.in. do posiadania systemu autoryzacji poboru wody. Tak jest w całej UE. Jednak kontrolerzy z Trybunału Obrachunkowego krytykują fakt, że niektóre kraje członkowskie stosują liczne wyjątki.

© Materiał chroniony prawem autorskim. Zasady przedruków w regulaminie.