Duże zakupy napędzają ceny

Na majowych wzrostach cen płodów rolnych skorzystali nieliczni rolnicy. U pozostałych podwyżki obudziły nadzieję na dobre warunki zbytu po tegorocznych żniwach.
Od kilku tygodni ceny kukurydzy pną się w górę i zaczynają górować nad pszenicą, co jest dużym zaskoczeniem dla analityków rynku.  Zdjęcie: Dreczka

Wśród kupców kukurydzy na amerykańskiej giełdzie w Chicago prym wiodą Chińczycy. Od początku maja kupili tam 9,5 mln t ziarna z tegorocznych zbiorów, których realizacja ruszy we wrześniu. Wobec zbyt szybko rosnącej skali Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA) zaczął odrzucać rejestrację prywatnych handlowców, co oznacza brak możliwości realizacji ich kontraktów.

Krótkotrwały spadek cen

Chiński popyt stabilizuje ceny kukurydzy. Średnioterminowe kontrakty (na lipiec) na początku maja osiągnęły rekordowy poziom 7,3225 $ za buszel (około 25 kg). W kolejnym tygodniu spadły po publikacji raportu o dobrych prognozach zbiorów. Jednak w ostatnim tygodniu ponownie zaczęły rosnąć.

USDA spodziewa się, że w roku gospodarczym 2021/22 Chińczycy kupią na świecie ok. 26 mln t kukurydzy (w tym 15 mln t z USA), głównie w celu wykarmienia rosnących stad świń. Zakupy u innego wielkiego dostawcy kukurydzy – Brazylii – są pod znakiem zapytania z uwagi na panującą suszę.

Doniesienia zza oceanu rzutują na notowania na europejskich rynkach. Na paryskiej giełdzie terminowej Euronext (dawniej Matif) czerwcowe kontrakty na kukurydzę znów przekroczyły granicę 252 €/t. Ceny sierpniowych kontraktów sięgnęły 245 €/t, a listopadowych były znacznie tańsze – 210 €/t – co wynika z braku gratyfikacji za długotrwałe przechowywanie oraz perspektywy dobrych zbiorów.

Pszenica tańsza od kukurydzy

Po dynamicznym wzroście na przełomie kwietnia i maja (235 €/t) rynek pszenicy zwolnił. Uspokojenie spowodowały optymistyczne prognozy tegorocznej produkcji na półkuli północnej, a zwłaszcza w USA, Rosji i Europie. Pszenica zaczęła tanieć, zaś kukurydza nadal pięła się w górę, co bardzo zaskoczyło analityków. W miniony piątek ceny pszenicy w kontraktach bieżących osiągnęły poziom 211 €/t, wrześniowe uplasowały się na poziomie 212 €/t, a grudniowe 210,75 €/t. W minioną środę na giełdzie w Chicago buszel pszenicy (ok. 27 kg) z dostawą w lipcu kosztował średnio 6,7525 $ (ok. 919 zł/t).

W miniony czwartek na giełdzie Euronext nieco staniał rzepak. Sierpniowe kontrakty osiągnęły poziom 526,25 €/t, a listopadowe 516,75 €/t. Na przecenę złożyły się dobre prognozy zbiorów rzepaku w Kanadzie i spadek cen ropy naftowej. Cena rzepaku często podąża za ropą naftową ze względu na wykorzystanie go do produkcji biodiesla. Niewielką przecenę zaliczyła też soja na giełdzie w Chicago oraz olej palmowy na giełdzie w Kuala Lumpur.

© Materiał chroniony prawem autorskim. Zasady przedruków w regulaminie.