Ryzyko fuzariozy teraz rośnie

Fuzarioza kłosa jest szkodliwa dla wielkości plonu, ale o wiele bardziej dla jego jakości. Czy wiesz, w których zbożach mikotoksyny są szczególnie niebezpieczne?
Optymalny efekt ochrony przed fuzariozą kłosa uzyskuje się opryskując pszenicę lub pszenżyto w fazie kwitnienia.  Zdjęcie: Dreczka

Pszenżyto kwitnie obecnie w wielu regionach kraju. Podobnie jest z pszenicą ozimą. Ze względu na ostatnie burze i ewentualne opady, w najbliższych dniach pojawiają się korzystne warunki do infekcji fuzariozy kłosa – w ciągu 3 dni. Ten moment jest też odpowiedni do zabiegu fungicydowego przeciwko tej chorobie, a przy okazji kilku pozostałym, które obecnie mogą już się rozwijać na górnych liściach i źdźble.

Trafić we właściwy moment

Optymalny efekt ochrony przed fuzariozą kłosa uzyskuje się opryskując pszenicę lub pszenżyto w fazie kwitnienia, zwłaszcza jeśli ryzyko pojawienia się tej choroby jest zwiększone (stanowisko po kukurydzy lub duża podatność odmiany). W przypadku pszenicy ma to miejsce, gdy kłosy są całkowicie wysunięte i widoczne są pierwsze pylniki.

Ten etap został już osiągnięty w wielu częściach kraju. Chociaż warto pamiętać, że pszenica już zaczyna kwitnąć, gdy ok. 1/3 kłosów zostanie wypchnięta z pochwy liściowej. Pełnia kwitnienia to moment, gdy pierwsze pylniki są widoczne pośrodku kłosów na głównych źdźbłach. Faza ta obecnie występuje w ciepłych regionach, takich jak Pomorze Zachodnie i Śląsk. W większości pozostałych regionów kraju łany pszenicy osiągną tę fazę jeszcze w tym tygodniu. Nagłe burze lub inne opady deszczu oraz towarzyszący im wzrost temperatury, to warunki idealne do rozwoju fuzariozy kłosa, który można powstrzymać za pomocą fungicydów (tabele 1.-3.).

Septorioza w kroplach deszczu

Obok fuzariozy opady deszczu sprzyjają też obu gatunkom septoriozy, rdzy, mączniakowi prawdziwemu i brunatnej plamistości liści. Większość środków wymienionych w tabelach pozwala ograniczać ich rozwój. Takie działanie ma również wiele fungicydów zalecanych do pierwszego zabiegu. W przypadku septoriozy niektóre środki triazolowe (jednoskładnikowe) można wspierać za pomocą siarki. Niewielki efekt wzmacniający daje dodatek siarczanu magnezu do cieczy roboczej w ilości 5-10 kg/ha.

Lepszym wsparciem działania jest dodanie fungicydu siarkowego, najlepiej w formie płynnej 1,0-3,0 l/ha. Formy proszkowej lepiej unikać ze względu na ryzyko zatykania się instalacji rozprowadzającej ciecz i filtrów, zwłaszcza przy rozpylaczach oraz trudności z płukaniem. Preferowane są rozpylacze z pomocniczym strumieniem powietrza o kącie wypływu cieczy 80°, które są mniej podatne na zapychanie. Ponadto nie należy schodzić poniżej 100 l/ha cieczy opryskowej.

Ciecz robocza z dodatkiem siarki elementarnej jest trudniejsza do ujednorodnienia niż zwykle stosowane produkty syntetyczne. Podczas napełniania opryskiwacza produkty proszkowe lub granulowane przy zetknięciu z wodą mogą tworzyć grudki. Dlatego warto pamiętać, żeby nie wyłączać mieszadła od rozpoczęcia napełniania opryskiwacza do zupełnego zużycia cieczy roboczej. Nie wrzucać siarki z pominięciem rozwadniania, bo nagłe wrzucenie dużej ilości np. przez górny właz może sprzyjać powstawaniu brył na dnie opryskiwacza.

Po zabiegu umyć opryskiwacz

Po zakończeniu oprysków środkami siarkowymi trzeba jak najszybciej przepłukać cały opryskiwacz. Podczas oprysku, gdy poziom cieczy spada, na ścianach zbiornika mogą się pojawić białawe osady, które z czasem wysychają i są trudne do rozpuszczenia podczas płukania. Wszelkie pozostałości są też trudniejsze do usunięcia, zwłaszcza z rur i filtrów. Mycie opryskiwacza zalecane jest w ciągu 2 godzin po każdym zabiegu z użyciem siarki.

© Materiał chroniony prawem autorskim. Zasady przedruków w regulaminie.