Insektycyd Irazu 100 SE z czasowym zezwoleniem w rzepaku

Wycofanie przed kilkoma laty skutecznych rozwiązań chemicznych utrudniło jesienną ochronę rzepaku ozimego. Skutkiem jest wzrost szkodliwości niektórych owadów.
Pchełki coraz częściej atakują rzepak już w fazie liścieni. Zdjęcie: Panek

Plantacje rzepaku ozimego są miejscami żerowania bardzo wielu gatunków szkodników. Na etapie jesiennej wegetacji poważny problem stwarzają pchełki, z pchełką rzepakową na czele. Gatunki te stały się większym problemem po wycofaniu z użycia zapraw neonikotynoidowych, które jak dotąd nie zostały zastąpione równie skutecznymi rozwiązaniami. W tej sytuacji plantatorzy rzepaku szukają wszelkich możliwości zwalczania tych owadów.

Zezwolenie na 3 miesiące

Niedawno czasowe zezwolenie (R/j-5/2026) uzyskał insektycyd Irazu 100 SE (cyjanotraniliprol). Wydał je minister rolnictwa i rozwoju wsi na wniosek Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych. Okres jego obowiązywania rozpoczął się 1 września 2026 r. i obowiązuje do 13 grudnia 2026 r.

Czasowe zezwolenie na stosowanie cyjanotraniliprolu z grupy diamidów jest ważne z punktu widzenia strategii antyodpornościowej, której praktykowanie coraz bardziej się komplikuje. Jednak trudno oczekiwać, że będzie przełomem w dłuższej perspektywie czasowej. Nie da się też przewidzieć, na ile chętnie rolnicy będą sięgali po to rozwiązanie, gdy poznają jego koszt.

Temperatura powietrza wpływa na skuteczność

Według informacji producenta, cyjanotraniliprol (grupa IRAC 28) działa na szkodniki zarówno kontaktowo, jak i żołądkowo, a jednocześnie wykazuje działanie wgłębne w roślinie, przemieszczając się z górnej na dolną stronę liścia. W warunkach ciepłej i długiej jesieni jego skuteczność wzrasta wraz z temperaturą powietrza powyżej 15°C.

Insektycyd Irazu 100 SE można stosować przeciwko pchełce rzepakowej w rzepaku od fazy pierwszego liścia do początku wydłużania pędu (BBCH 11-30). Maksymalna/zalecana dawka do jednorazowego zastosowania wynosi 0,4 l/ha. Zalecane opryskiwanie drobnokropliste przy zużyciu cieczy roboczej 150-400 l/ha. Z kolei temperatura powietrza powinna być powyżej 10°C.

– Cieszymy się, że polscy plantatorzy rzepaku będą mieli dodatkową możliwość realnej ochrony swoich plantacji jesienią. Jesteśmy przekonani, że dostęp do tego rozwiązania pomoże polskim producentom rzepaku skuteczniej odpowiadać na presję szkodników, w tym pchełki rzepakowej, w warunkach coraz cieplejszych jesieni, a jednocześnie wspierać realizację zasad integrowanej ochrony roślin.
Juliusz Młodecki, prezes Zarządu Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych

Rzepak ozimy to czwarta najważniejsza uprawa rolnicza w Polsce. Tymczasem dostęp do skutecznych insektycydów wygląda tak, jakby był uprawą niszową. Rolnicy muszą walczyć o czasowe zezwolenia, żeby mieć czym chronić plantacje i wyprodukować surowiec dla zakładów tłuszczowych. To nie jest normalna sytuacja. Tak ważna uprawa powinna mieć dostęp do stałej i szerokiej palety skutecznych narzędzi ochrony.


© Materiał chroniony prawem autorskim. Zasady przedruków w regulaminie.