IGC obniża prognozę produkcji zbóż
Międzynarodowa Rada Zbożowa obniżyła swoją prognozę światowej produkcji i konsumpcji zbóż. Podobnie stało się z zapasami końcowymi, które będą najniższe od 4 lat.

Problemy w pogodzie i polityce coraz bardziej są widoczne w prognozach podaży i popytu płodów rolnych. W swoim ostatnim raporcie z 18 sierpnia br. Międzynarodowa Rada Zbożowa (IGC) obniżyła o 4 mln t prognozę światowej produkcji zbóż na rok gospodarczy 2022/23. Jest to druga obniża w ciągu dwóch miesięcy. Obecnie spodziewana produkcja opiewa na 2248 mln t (tabela). Nastąpiła wyraźna korekta w dół w przypadku kukurydzy do 1179 mln t (–10 mln t w odniesieniu do prognozy z lipca) i zwyżka w pszenicy do 778 mln t (+8 mln t).
Nieco powyżej średniej
W ujęciu miesiąc do miesiąca konsumpcja zbóż została obniżona o 3 mln t do 2274 mln t. Ta zmiana ma odzwierciedlać spadek zużycia zbóż do produkcji pasz, związane z niekorzystną relacją ich cen w stosunku do produktów pochodzenia zwierzęcego. Założono więc, że w sezonie 2022/23 świat zużyje 1197 mln t kukurydzy, a nie 1202 mln t, jak szacowano w lipcu.
W ciągu miesiąca IGC podniosła swoje prognozy dotyczące handlu zbożami o 3 mln t. Jest to przede wszystkim reakcja na suszę w Europie i spodziewany w związku z tym wzrost zapotrzebowania na import kukurydzy do Unii Europejskiej. Niemniej przyjęto, że w sezonie 2022/23 obrót międzynarodowy zbożami spadnie do 409 mln t, co oznacza spadek rok do roku o 4%. Ta zmiana wynika głównie z obaw o mniejszą dynamikę ukraińskiego eksportu i braku perspektyw na szybkie zakończenie konfliktu z Rosją.
Analitycy spodziewają się też obniżenia zapasów końcowych. W ciągu miesiąca swoje prognozy obniżyli o kolejnych 6 mln t. Wynika to głównie z niespodziewanego obniżenia zapasów końcowych z poprzedniego sezonu (pomimo rekordowych zbiorów), zwłaszcza w odniesieniu do kukurydzy. Prognozowane 577 mln t to najniższy poziom od 8 lat! Na tę sytuację rynek z pewnością zareaguje, ale raczej nie stanie się to zaraz po zakończeniu zbiorów.
