Siew jęczmienia ozimego – termin, obsada i głębokość

Optymalny termin siewu jęczmienia ozimego w północno-wschodnich rejonach kraju rozpoczyna się już za tydzień.
Zbyt głęboki wysiew jęczmienia skutkuje gorszymi wschodami i znacznym osłabieniem siewek.  Zdjęcie: Dreczka

Jęczmień ozimy w naszym kraju najczęściej uprawiany jest po pszenicy lub pszenżycie. Ma to swoje uzasadnienie, bo negatywna reakcja jęczmienia ozimego na zbożowy przedplon jest mniejsza niż pszenicy. Warto pamiętać, że na glebach kompleksów pszennych jęczmień ozimy wysiany po pszenicy plonuje o 5-10% niżej, a na glebach kompleksu żytniego bardzo dobrego o 8-13% słabiej niż po większości roślin niezbożowych. W przypadku pszenicy ozimej spadek plonów w analogicznym ujęciu wynosi ok. 20%.

Siewu po sobie bardzo nie lubi

Bezwzględnie należy unikać uprawy jęczmienia ozimego po sobie i jęczmieniu jarym, a nawet po życie. Takie zmianowanie sprzyja wzmożonemu występowaniu chorób podstawy źdźbła. Ponadto od zbioru zbóż, których słomę pozostawi się na polu, do siewu jęczmienia upływa niewiele czasu. Stąd nie można wykluczyć negatywnego wpływu niektórych substancji uwalnianych w trakcie rozkładu resztek pożniwnych na siewki jęczmienia (kwasy organiczne – octowy, propionowy, mlekowy, masłowy oraz siarkowodór i tiole). Widocznym skutkiem są gorsze wschody lub nawet ich placowy brak.

W ujęciu geograficznym wegetacja hamuje po przekątnej mapy naszego kraju, tj. z północnego wschodu na południowy zachód. To naturalne zjawisko rzutuje na zalecane terminy siewu ozimin. Chodzi o to, aby każdy gatunek miał wystarczająco dużo czasu na wschody i rozwój roślin do takiej fazy, która pozwoli jak najlepiej przetrwać zimę. Dla odmian jęczmienia ozimego jako najlepsze wskazuje się następujące terminy siewu:

  • 10-15 września na północnym wschodzie;
  • 12-18 września w pasie środkowym kraju;
  • 16-20 września na południowym zachodzie.

Warunkowo na południowym zachodzie i zachodzie siew może być opóźniony do 25 września. Przy zbyt wczesnym siewie jęczmień wytwarza dużo masy wegetatywnej i jest bardziej narażony na atak chorób grzybowych oraz mszyc. Samo ich żerowanie nie stanowi zagrożenia dla roślin. Większym problemem są przenoszone przez nie choroby wirusowe, których nie zwalczają żadne środki chemiczne: żółta karłowatość jęczmienia (BYDV) i karłowatość pszenicy (WDV). Szkodom powodowanym przez choroby wirusowe w pewnym stopniu można zapobiec, opóźniając siew jęczmienia. Jednak bywa to niekorzystne z innych względów.

Norma wysiewu powinna umożliwić osiągnięcie zakładanej obsady źdźbeł kłosonośnych, którą dane stanowisko będzie zdolne utrzymać aż do zbioru. Warto pamiętać, że dorodne kłosy są zawiązywane na pędach, które zostaną zainicjowane w wyniku jesiennego krzewienia.

Tyle kłosów ile utrzyma stanowisko

Pożądana obsada kłosów dla odmian wielorzędowych na glebach kompleksu pszennego bardzo dobrego i pszennego dobrego wynosi 500-550 szt./m2. Na glebach kompleksu pszennego wadliwego i żytniego bardzo dobrego jest mniejsza o 50 szt./m2. Przykład wyliczenia: zakładana liczba kłosów 500 + 30% (ubytki roślin) = 650 pędów/m2 (uzyskując 3 pędy na każdej roślinie potrzeba wysiać ok. 220 szt./m2 ziaren zdolnych do kiełkowania). Zatem gęstość siewu jęczmienia ozimego przy wczesnym terminie powinna wynosić 220-270 kiełkujących ziarniaków/m2, w optymalnym – 270-320 ziaren/m2, a w opóźnionym – 320-350 ziaren/m2. W doborze są też odmiany dwurzędowe, które wysiewa się gęściej o 30 ziaren/m2.

Jęczmień ozimy wysiewa się w rozstawie rzędów 10-15 cm, na głębokość 3-4 cm do zagęszczonej (osiadłej) roli. W ostatnich dniach na obszarze całego kraju wystąpiły obfite opady i warstwa orna została porządnie zwilżona. Ale gdyby pomimo tego trafiły się stanowiska bardzo przesuszone, to tam głębokość siewu można zwiększyć o 1 cm. Wówczas jest nadzieja, że dzięki temu ziarno siewne "złapie" trochę wilgoci.

Użytkownicy siewników wyposażonych w dociążane redlice, zwłaszcza talerzowe, powinni już po przejechaniu kilkudziesięciu metrów sprawdzić, na jaką głębokość trafia ziarno siewne. Jeśli się okaże, że jest to więcej niż 5 cm, wtedy należy skorygować ustawienia redlic na płytszy wysiew (3-4 cm). W przeciwnym razie kiełki ziarniaków umieszczonych najgłębiej mogą się w ogóle nie pojawić na powierzchni.

Inne będą zmuszone do wytworzenia bardzo długiego kiełka, który na powierzchni ukaże się z opóźnieniem w postaci słabego, bladozielonego liścienia z żółtawymi plamami. Taka siewka po wyczerpaniu całości materiałów zapasowych z ziarniaka bywa tak osłabiona, że łatwo ulega porażeniu przez choroby odglebowe (zgorzel siewek – pomimo użycia zapraw nasiennych) i zamiera. Zbyt głęboki siew jest główną przyczyną niepowodzeń u tych rolników, którzy decydują się na próby zmniejszania obsady siewu, nawet jeśli mają do dyspozycji bardzo dobry materiał siewny.

© Materiał chroniony prawem autorskim. Zasady przedruków w regulaminie.