Presja zgnilizny twardzikowej będzie większa

Dawno nie było tak dobrych warunków do rozwoju grzyba wywołującego zgniliznę twardzikową, jak w tym roku. Dla rzepaku kluczowy będzie skuteczny zabieg "na płatek".
Jeśli gleba stale jest wilgotna, to w łanie kwitnącego rzepaku panują idealne warunki do rozwoju zgnilizny twardzikowej.  Zdjęcie: Dreczka

Łan kwitnącego rzepaku wygląda spektakularnie. Jednak rośliny, które go tworzą, znajdują się w krytycznym momencie pod względem zagrożenia przez choroby i szkodniki. Jest to ostatni etap rozwoju plantacji, kiedy środki ochrony roślin mają znaczący wpływ na budowanie plonu nasion. Wprawdzie na razie chłody powstrzymują ataki chorób i szkodników, ale kiedy temperatura znów przekroczy 15°C, to przy obecnym uwilgotnieniu gleby sprawy potoczą się szybko.

Idealne warunki dla zgnilizny twardzikowej

Z punktu widzenia zdrowia rzepaku kluczowym zagrożeniem jest grzyb Sclerotinia sclerotiorum – sprawca zgnilizny twardzikowej. Przetrwalniki tego grzyba – sklerocja – znajdują się we wszystkich glebach, na których rzepak uprawiany w ostatnich 2-3 latach był porażony przez zgniliznę twardzikową. W ciepłych i wilgotnych warunkach ze sklerocjów kiełkują tzw. apotecja. Wyjątki mogą dotyczyć stanowisk, w których przez ostatnich 6-7 lat nie uprawiano słonecznika, rzepaku i innych roślin kapustowatych.

W kwietniu z apotecjów uwalniane są ogromne ilości zarodników grzyba powodującego zgniliznę twardzikową. Kulminacja zbiega się w czasie z kwitnieniem rzepaku. Zarodniki unoszą się z wiatrem i kroplami deszczu odbijającymi się od powierzchni roślin. Bardzo łatwo zatrzymują się w kątach liści przy łodygach. Kiedy płatki kwiatów zaczynają opadać, to niektóre również osiadają w kątach liści, gdzie także gromadzi się woda. Tworzą się idealne warunki do kiełkowania zarodników i infekowania roślin rzepaku.

Optymalny czas na zabieg fungicydowy przeciwko zgniliźnie twardzikowej przypada na moment, w którym połowa kwiatów jest otwartych, co odpowiada fazie BBCH 65. Warto pamiętać, że użycie fungicydu o działaniu systemicznym może także chronić przed chorobami pojawiającymi się nieco później, tj. czerń krzyżowych i szara pleśń (nawet na łuszczynach).

W fazie pełni kwitnienia na gronach, które kwitły najwcześniej, pojawiają się już zawiązki łuszczyn. Są to organy rośliny, które chowaczowi podobnikowi i pryszczarkowi kapustnikowi służą za wylęgarnię. Żeby stwierdzić nalot owadów dorosłych, należy systematycznie lustrować plantację i wytrząsać owady z kwiatów na dłoń lub do pojemnika w celu określenia progu szkodliwości.

Uważać przy mieszaninach

Dość powszechną praktyką jest oszczędzanie kolejnych przejazdów opryskiwacza w wyrośniętym rzepaku. W tym celu fungicydy "na płatek" stosuje się łącznie z insektycydami. Korzyści są tu zauważalne, chociaż jest jedno przeciwwskazanie. Insektycydy na nośnikach olejowych zyskują na agresywności w połączeniu z fungicydami triazolowymi, które również zawierają nośniki olejowe. Ciecz robocza przez krótki czas wykazuje wzmożoną skuteczność względem wszystkich owadów, w tym pożytecznych (pszczoły).

© Materiał chroniony prawem autorskim. Zasady przedruków w regulaminie.