Nasiona soi siać w ogrzaną glebę

Optymalny termin siewu soi w zależności od regionu kraju przypada między 20 kwietnia i 5 maja, niezależnie od wczesności odmiany. Jednak jest jeszcze jeden warunek.
Soja wysiana punktowo w rozstawie rzędów 45 cm – pełne wschody, rośliny wzajemnie się nie zacieniają. Zdjęcie: Kościelniak

Obecnie rynek oferuje już blisko 30 odmian soi. Postęp hodowlany w tym gatunku jest naprawdę duży, bo kreacje uprawiane w minionym sezonie plonowały o 20-30% wyżej niż te sprzed kilkunastu lat. Przy wyborze odmiany radzę się kierować wynikami plonowania soi w porejestrowych doświadczeniach odmianowych (PDO). Warto pamiętać, że COBORU wyróżnia 4 grupy wczesności odmian soi:

  • bardzo wczesne i wczesne;
  • średnio wczesne i średnio późne;
  • późne;
  • bardzo późne.
Wczesność odmiany jest bardzo ważna

W południowej części Polski, gdzie panują najkorzystniejsze warunki przyrodnicze dla soi, można uprawiać nawet nieco późniejsze odmiany. Jednak nie zalecam bardzo późnych, które w 2020 r. na Opolszczyźnie dojrzały dopiero w połowie października i z ich zbiorem były duże kłopoty. Obawiam się, że na rynku będzie brakowało krajowego materiału siewnego. Powierzchnia plantacji nasiennych soi w 2020 r. wyniosła 973 ha. Taka reprodukcja umożliwi obsiew nasionami kwalifikowanymi kilkunastu tys. ha.

Bakterie Bradyrhizobium japonicum wiążące wolny azot z powietrza u soi nie występują naturalnie w naszych glebach. Trzeba je tam wprowadzić. Na rynku jest kilka preparatów zawierających bakterie symbiotyczne. Niektóre firmy nasienne sprzedają już zaszczepione nasiona, np. Saatbau Środa Śląska – w technologii Fix Fertig. W praktyce często jedno szczepienie jest mało efektywne, stąd firma ta w 2020 r. zalecała dodatkową inokulację bakteriami brodawkowymi tuż przed siewem.

Nasiona soi można zaszczepić tuż przed siewem we własnym zakresie, np. w betoniarce (kilka obrotów bębna). Niektórzy dostawcy nasion szczepią je podwójną dawką szczepionki z dobrym efektem. Z uwagi na fakt, że dla bakterii symbiotycznych zabójcze jest promieniowanie ultrafioletowe (słoneczne), zabieg ten powinien się odbywać w zacienionym miejscu, np. w stodole. Okrywy nasienne łatwo pękają i soja traci zdolność kiełkowania. Dlatego przy wszystkich operacjach związanych z magazynowaniem, szczepieniem i siewem należy postępować bardzo ostrożnie.

Termin siewu a temperatura gleby

Siew soi zaleca się wykonać w terminie od 20 kwietnia do 5 maja, niezależnie od wczesności odmiany. Jednak w tym roku stało się to nierealne. Gleba na głębokości 10 cm powinna być ogrzana do 10-12°C, na co potrzeba słonecznej, ciepłej pogody. Warto pamiętać, że nasiona umieszczone w zimnej glebie pod wpływem szkodliwych organizmów glebowych późno kiełkują, a część ulega zbutwieniu i nie wschodzi. Fenologicznym wskaźnikiem terminu siewu jest okres kwitnienia klonu zwyczajnego lub koniec kwitnienia wiśni. Soja wysiana wcześniej lepiej wykorzystuje pozimowy zapas wilgoci i dolne strąki osadza wyżej.

Na glebach strukturalnych soję należy wysiewać zdecydowanie rzadziej, niż to zalecają firmy nasienne – 45 nasion/m2. Wysiana rzadziej wytwarza po 2-5 rozgałęzień bocznych, a niekiedy nawet kilkanaście (na obrzeżach pól). To zalecenie opieram na obserwacjach plonowania soi na kilku polach produkcyjnych, na których z różnych przyczyn soję wysiano rzadko i jej obsada wynosiła 30-35 roślin/m2, a mimo to uzyskane plony były wysokie. W 4-letnich doświadczeniach (2017-20) przeprowadzonych w SDOO Głubczyce, w których uczestniczyło 9 odmian z różnych grup wczesności, przy obsadach siewu 45 i 60 nasion/m2 uzyskano podobne plony nasion. Na najrzadszym siewie – 30 nasion/m2 – zaobserwowano zniżkę plonu.

Nasiona soi często mają obniżoną zdolność kiełkowania oraz różną masę 1000 nasion, która waha się w granicach 150-240 g. Dlatego dla każdej partii ilość wysiewu należy wyliczyć osobno.

Siew punktowy to więcej światła dla roślin

Jestem gorącym zwolennikiem siewu soi siewnikiem punktowym w rozstawie rzędów 45 cm, bo jest rośliną wybitnie światłolubną. Nikt nie wyobraża sobie uprawy kukurydzy, czy też buraka cukrowego w siewie rzutowym. Pojedyncze rośliny z siewu punktowego posiadają jednakowy dostęp do światła słonecznego oraz do składników pokarmowych i wody. W efekcie mniej wylegają, zawiązują większą liczbę strąków trójnasiennych i w porównaniu do siewu rzutowego lepiej wykształcają nasiona, co przekłada się na wyższe plony.

Do siewu punktowego obok siewników uniwersalnych, np. Monosem nadają się siewniki buraczane ze zmienionymi tarczami wysiewającymi, które po zasianiu buraków stoją bezczynnie. Siewniki do siewu punktowego wyposażone są w kółka dociskowe, zagęszczające glebę obok wysianych nasion, pozostawiając ją jednocześnie luźną w rzędach. Zapewnia to lepsze podsiąkanie wody glebowej i dobre warunki powietrzne dla kiełkujących nasion. Ta metoda siewu zapewnia umieszczenie nasion na jednakowej głębokości 3-4 cm, a następnie wyrównane wschody. Według moich badań przy siewie punktowym wschody soi były o 7% wyższe w porównaniu do siewu rzutowego.

Zwalczanie chwastów w dwóch terminach

Chwasty dwuliścienne w soi zwalcza się w dwóch terminach: posiewnie i nalistnie. Podstawowym zbiegiem jest posiewny i należy go wykonać mieszaniną dwóch substancji czynnych, zaraz po wysianiu soi niezależnie od uwilgotnienia gleby. Niekiedy po wschodach, gdy gleba się nagrzeje, następuje zachwaszczenie samosiewami rzepaku i komosy białej.

Bardzo dobre efekty w ich zwalczaniu uzyskali znajomi rolnicy, którzy opryskali soję herbicydem Corum 502,4 SL w dawkach dzielonych. Chwastnicę jednostronną i inne chwasty jednoliścienne zwalcza się jednym z zarejestrowanych graminicydów, jeszcze przed zwarciem rzędów. Soja jest wrażliwa na herbicydy i dlatego nie należy przekraczać zalecanych dawek. I jeszcze jedna rada – nie należy mieszać herbicydu nalistnego z graminicydem.

© Materiał chroniony prawem autorskim. Zasady przedruków w regulaminie.