Rządowy plan rozwoju gospodarstw – za ich własne pieniądze

Za niespełna 3 miesiące zacznie obowiązywać kolejna odsłona Strategii zrównoważonego rozwoju wsi, rolnictwa i rybactwa. Plan działań jest na tyle ogólnikowy i obfitujący w już zrealizowane cele, że nawet zaraz można odtrąbić jego sukces.

Choć wielu mieszkańców wsi może nie zdawać sobie z tego sprawy, właśnie dobiega końca rządowy program "Strategia zrównoważonego rozwoju wsi, rolnictwa i rybactwa 2012-20". Od nowego roku będzie on kontynuowany z perspektywą do 2030 r. (SZRWRiR 2030). Niestety, ta druga pod względem zakresu i siły wydźwięku bardzo się różni od obecnej. Przede wszystkim ta kończąca się zawierała cele, które miały charakter ekonomicznie prorozwojowy. Natomiast nowsza wersja obejmuje "działania", z których większość dokonuje się sama bez wpisywania do jakiegokolwiek planu.

W pierwszym punkcie działań w ramach SZRWRiR 2030 przewidziano, że podstawą ustroju rolnego będą gospodarstwa rodzinne. Ile trzeba się wysilić, żeby zrealizować ten zamiar?

Kolejny punkt mówi o wspieraniu zrównoważonego rozwoju gospodarstw rolnych. W praktyce oznacza to ewentualne dofinansowywanie działań, które mają znikomy wpływ na podwyższenie wydajności lub obniżenie kosztów produkcji rolnej. Wobec ostatnich wydarzeń związanych z wprowadzeniem "Piątki dla zwierząt", ironicznie brzmi punkt zakładający "budowanie konkurencyjnej pozycji polskiej żywności na rynkach zagranicznych, której znakiem rozpoznawczym będzie wysoka jakość i nawiązanie do najlepszych polskich tradycji, a także dostosowanie produktów rolno-spożywczych do zmieniających się wzorów konsumpcji". Jeśli pojawią się kolejne pomysły, które spowodują zamknięcie następnych segmentów produkcji żywności, to za parę lat może będziemy mogli jeszcze eksportować oscypki.

Następne działanie ma skłaniać do prowadzenia produkcji rolniczej i rybackiej z poszanowaniem zasad ochrony środowiska, co w zasadzie jest dublowaniem działania wspierającego rolnictwo zrównoważone.

Ciężko zgadnąć, w jaki sposób i za czyje pieniądze Rząd ma zamiar wesprzeć dynamiczny rozwój obszarów wiejskich oraz polepszyć mobilność mieszkańców wsi z przekwalifikowaniem części z nich włącznie? Strategia zakłada, że źródłem finansowania poszczególnych działań będą pozakrajowe środki publiczne (dotacje unijne). Wymienione są też źródła krajowe, tj. wsparcie samorządów, które i tak mają ogromne problemy z dopięciem budżetów oraz prywatne (z własnej kieszeni rolników).

© Materiał chroniony prawem autorskim. Zasady przedruków w regulaminie.