Lepiej nie robić dużych zapasów

Decyzje o wycofywaniu z użycia kolejnych substancji czynnych coraz częściej dotyczą rozwiązań, dla których na razie nie ma dobrych alternatyw.
Komisja Europejska taśmowo wydaje kolejne wyroki na środki ochrony roślin. Ostatnio w niełaskę popadł haloksyfop-P – składnik czynny Perenalu, popularnego graminicydu do zwalczania chwastów jednoliściennych w rzepaku. Zdjęcie: Dreczka

Polowanie na kolejne substancje czynne środków ochrony roślin przybiera na sile. Zgodnie z kolejnym rozporządzeniem wykonawczym Komisji Europejskiej ustanowiono nowe terminy sprzedaży i stosowania środków ochrony roślin zawierających: fosforek wapnia, benzoesan denatonium, haloksyfop-P, imidachlopryd, pencykuron i zeta-cypermetrynę. Użyte w dokumencie sformułowanie "nowe terminy" w praktyce oznacza początek procesu wycofywania tych substancji z obrotu i stosowania.

Popularne środki zostaną wycofane

Aktualny rejestr środków ochrony roślin dopuszczonych do obrotu i stosowania w Polsce nie zawiera produktów opartych na fosforku wapnia oraz benzoesanu denatonium. Natomiast imidachlopryd jest substancją czynną 6 preparatów owadobójczych. Popularny pyretroid – zeta-cypermetryna – również jest obecna w 6 insektycydach. Fungicyd zwalczający rizoktoniozę ziemniaka – pencykuron – jest obecny w dwóch środkach. Podobnie jest w przypadku haloksyfopu-P, popularnego graminicydu, który szczególnie zasłużył się w uprawie rzepaku.

Środki ochrony roślin zawierające wymienione substancje czynne będzie można jeszcze kupować i używać w nadchodzącym sezonie wegetacyjnym. Jeśli komuś w gospodarstwie pozostaną jakieś zapasy, to bez naruszenia prawa będzie można je wykorzystać jeszcze w przyszłym roku (ostateczne terminy podano w tabeli).

© Materiał chroniony prawem autorskim. Zasady przedruków w regulaminie.